piątek, 15 stycznia 2016

NIE szczepienie dzieci w Anglii

W dzisiejszym poscie przeczytacie o tym jak wyglada kwestia nieszczepienia dzieci w Anglii (nie pisze tutaj "w UK", poniewaz nie wiem jak sprawa wyglada w Szkocji czy w Irlandii Polnocnej).
W Anglii decyzje o szczepieniu lub nieszczepieniu dzieci podejmuja rodzice nie panstwo. Tutaj szczepienia nie sa obowiazkowe. Bez problemu i konsekwencji mozna odmowic.
Wiadomo, ze nieszczepione dzieci sa zdrowsze niz ich szczepieni rowiesnicy. Kubus nie jest szczepiony i  ANI RAZU nie byl chory (ma prawie dwa latka). Nie mial goraczki, przeziebienia czy nawet kataru. (Kubus jest wegetarianinem i jest karmiony piersia co rowniez ma wplyw na wieksza odpornosc i lepsze zdrowie). W 14 miesiacu dostal tzw. trzydniowki, ktora przeszedl bardzo lagodnie - temperatura wachala sie w granicach 38 i 2,3 kreski (podczas gdy zwyczajowo temperatura wacha sie w granicach 39-40 stopni C). Myslalam nawet, ze to zabkowanie i dopiero wysypka nasunela mi mysl, ze to trzydniowka.
(Pare dni temu spotkalam sasiadke: wracala z kilkumiesieczna coreczka ze szczepienia. Ja powiedzialam, ze nie szczepie a ona na to, ze niedarowala by sobie gdyby sie cos stalo (i dlatego szczepi). Ja dokladnie dlatego nie szczepie - niedarowalabym sobie gdyby moj synek dostal np.autyzmu poszczepiennego.)

 Kiedy powiedziec, ze nie chcemy szczepic dzieci?
Jezeli dopiero jestesmy w ciazy, to taka informacje przekazemy poloznej podczas rutynowej, jednej z pierwszych wizyt. Wtedy polozna zada nam pytanie na ten temat. Nasza odmowa szczepienia zostanie odnotowana w naszej teczce ciazy. Pomimo to i tak zostaniemy po kilku miesiacach zapytane czy chcemy sie zaszczepic na krztusiec, ze niby przekazemy tym odpornosc naszemu dziecku. Co ciekawe szczepionka ta NIE BYLA TESTOWANA na kobietach w ciazy. Oczywiscie odmowilam, bo nie chce byc krolikiem doswiadczalnym przemyslu farmaceutycznego. Nasz GP moze nam rowniez zaproponowac szczepienie na grype, za ktore tez podziekujemy i zostanie to odnotowane w naszej karcie.
Rowniez przy pierwszej wizycie Health Visitor zapyta sie o to czy zgadzamy sie na szczepienie dziecka.







Z naszej przychodni nie dostaniemy zadnych ponaglen i listow z zaproszeniem na szczepienie dziecka. Ja dostalam list tylko raz, po kilku miesiacach od urodzenia Kubusia. List ogolnie dotyczyl rutynowego badania Kubusia przez pielegniarke (na ktore nie poszlismy) i "przy okazji" zaszczepienia. Dzwonili co prawda z przychodni z informacja, ze pielegniarka jest chora i musza przelozyc termin a co do szczepienia to powiedzialam, ze nie szczepie. Od tamtej pory nikt mi glowy nie zawracal.

Dlaczego nie szczepie?
Nie szczepie swojego dziecka, bo:
  • jestem swiadomym, kochajacym i dbajacym o dziecko rodzicem
  • znam sklad szczepionek i ich skutki uboczne
  • spedzilam godziny czytajac w internecie o szczepieniach (co polecam wszystkim szczepiacym rodzicom)
  • wiem, ze szczepienia to swietny biznes dla firm farmaceutycznych
  • nieszczepione dzieci sa zdrowsze
Wiem, ze temat szczepienia czy nieszczepienia jest  bardzo kontrowersyjny i wzbudza wiele emocji ale glownie u tych rodzicow, ktorzy o szczepieniach maja nikla albo zadna wiedze i nie zadali sobie ani odrobiny trudu aby zweryfikowac informacje jakie sa im przekazywane przez akwizytorow przemyslu farmaceutycznego czyli lekarzy i pielegniarki. Ludzie szczepia glownie z niewiedzy, chociaz spotkalam sie z dwoma totalnie nieodpowiedzialnymi i glupimi odpowiedziami, ze: "szczepie, bo rodzice mnie szczepili" (schemat myslenia typu: bije bo mnie bili) i "szczepie tradycyjnie" (tradycyjnie to sie leje woda na smigus-dyngus).

Nie bede tutaj podawac zadnych linkow na temat szkodliwosci szczepien i biznesu jaki z tego maja firmy farmaceutyczne. Nie bede odwalala roboty za Was Drodzy rodzice. Kochacie swoje dzieci - poswieccie chwile na posiedzenie w necie i przekopywanie sie przez dziesiatki informacji na ten temat. Tylko nie czerpcie informacji z onetu, wp czy innych "medii glownego scieku", bo tam dbaja o interesy przemyslu farmaceutycznego a nie o zdrowie Waszych dzieci.

Do tego postu beda publikowane komentarze tylko antyszczepionkowe. Jezeli jestes za szczepionkami to gdzies w internecie na pewno znajdziesz miejsce na wyrazenie swojej opinii.

34 komentarze:

  1. Ja również mieszkam w Anglii. Mój synek otrzymał tylko 1 -szy zestaw szczepionek. Gdy miał 4 miesiace zachorował na małopłytkowość, i z tego powodu tez nie chce go szczepić.Wszystkie listy dt. szczepienia były przez nas ignorowane.Natomiast stawialiśmy się na wszystkie wizyty u health visitor czy w szpitalu.Obecnie ma 2 lata i ostatnio health visitor coraz usilnie się interesuje nami i naciska na szczepienia , umówiła nas do dyrektora pzychodni na wizytę, czy w tej sytuacji grozi nam jakieś postępowanie ze strony NHS?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moga Cie zmusic do szczepienia. Oni bazuja na ludzkim strachu i licza na to, ze Cie wystrasza i zaszczepisz. Musisz byc bardzo stanowcza i stanowczo odmowic. Jezeli wyczuja, ze nie jestes na 100% zdecydowana, to beda cisnac. A wizyta u dyrektora sie nie przejmuj - to typowy chwyt, ze niby on jest kims wazniejszym, wyzej stoi w hierarchii niz Ty i ze moze Cie przekonac. A to tylko zwykly czlowiek stojacy na strazy biznesu przemyslu farmaceutycznego. Nie boj sie, badz pewna siebie i swojej decyzji a wszystko bedzie OK. Ja nie chodzilam z Kuba na zadne badania czy to do szpitala czy do GP i nikt mnie nie meczy. Trzymaj sie i pozdrawiam : )

      Usuń
  2. Witaj,
    dzieki za artykul. jestem w 6 miesiacu ciazy i od paru miesiecy zbieram info. na temat szzepien. ja rowniez nie zdecyduje sie szczepic dziecka a jedyna szczepionka o ktorej rozmyslam jest swinka, odra i rozyczka, ale podawana w osobnych szczepionkach. mam jescze czas, aby sie ostatecznie zdecydowac.
    swoim artykulem podnioslas mnie na duchu. wiem, ze szczepienia w UK sa dobrowolne, ale zawsze jest jakis strach, ze trzeba byc przygotowanym na walke z systemem. doswiadczenia z Polski.
    moj synek ma przyjsc na swiat w maju, czy jesli bede miala pytania to moge kontaktowac sie z Toba na tej stronie, czy moze prowadzisz bloga.
    dzieki Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz na maila panidomu77@gmail.com. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Wczoraj byla health visitor i oczywiscie pytala sie o szczepienia. Powiedzialam, ze nie szczepie swojego dziecka. A ona na to, ze jak mam jakies watpliwosci czy pytania dot. szczepien to ona chetnie ze mna porozmawia na ten temat. Odpowiedzialam, ze wiem zbyt duzo o szczepionkach i dlatego wlasnie nie chce szczepic. Ona (w wolnym tlumaczeniu) odpowiedziala,ze w takim razie nie bedzie juz kontynuowac tematu. I na tym rozmowa o szczepieniach sie skonczyla. Mysle, ze aby uniknac niepotrzebnego namawiania i zawracania glowy nalezy byc konkretnym i ucinac szybko rozmowy o szczepieniach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Domu dobrze mówi! Wystarczy trochę poszperać tu i tam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj dzwonila do mnie pani z przychodni w zwiazku z umowieniem wizyty na szczepienie dziecka, ostatecznie odpowiedzialam ze rezygnujemy z mezem ze wszystkich szczepien. Pani chciala wiedziec dlaczego, wiec powiedzialam ze po rozmowach z GP i health visitorem taka podjelismy decyzje, (pomijam to w jaki sposob lekarz namawial mnie na szczepienie). Zmartwilo mnie tylko to, ze mam w zwiazku z tym podpisac jakies gotowe oswiadczenie z przychodni o nieszczepieniu dziecka. Pierwsze slysze i nie wiem co tam moze byc napisane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wez ze soba oswiadczenie do domu. Powiedz, ze nie znasz dobrze angielskiego i ze chcesz sobie na spokojnie to przetlumaczyc w domu. Nie moga Cie namowic do podpisania czegos czego nie rozumiesz. Nie martw sie. Oni potrzebuja tego do swoich akt - taka biurokracja.

      Usuń
  6. Niestety mój maluszek jest juz po pierwszym pakiecie szczepień. Bardzo żałuje, ze mu go zafundowałam, chociaż przed miałam watpliwości czy szczepić czy nie. Mam tylko nadzieje, ze nie bedzie po tym chorował. Następne szczepienie za miesiąc i zdecydowałam, ze nigdy więcej. Czy muszę powiadomić GP, ze rezygnujemy za szczepień czy czekać na list od nich i dopiero wtedy dać im odpowiedz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze poczekaj na list. Jak juz zaszczepilas pierwsza dawka to podejrzewam, ze beda Cie cisnac i straszyc, zebys zaszczepila pozostalymi. Nie daj sie i powodzenia!

      Usuń
  7. Dziękuje za radę, tak oczywiście zrobię. mam nadzieje, ze nie bedą zbyt upierdliwi. Ciagle sobie wyrzucam, ze poszliśmy na pierwsza dawkę. Człowiek czasami jest taki głupi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja swojemu maluchowi kombinowałam że szczepieniami tu w UK, specjalnie przekładałam wizyty. Jak poszłam na pierwszą dawkę i chciałam zaszczepić tylko 5w1, bez MenB, pneumokoków i rota to pielęgniarka zrobiła ze mnie wyrodną matkę. Najgorsze, że byłam na tym szczepieniu sama, bo mój partner akurat był w pracy. No i tak mnie z lekarzem osaczyli, że w końcu to ja poczułam się jak ta zła i zaszczepiłam na wszystko. Kolejne 2 dawki też mały dostał, ale opóźniałam wszystko tak, że ostatnią dostał gdy miał 6,5 miesiąca. Po każdym wkuciu miał guzki podskórne, naprawdę po każdym wkuciu. W przyszłym tygodniu mały kończy roczek i koniec ze szczepieniami. Na MMR nie zaszczepię na bank, nie ma takiej opcji. Z tymi guzami podskórnymi to też dłuższa historia. Żałuję, że dałam się osączyć i zaszczepiłam go na cokolwiek, był już 2 razy przeziębiony, teraz jest trzeci. Mam nadzieję, że nie będą mnie maltretować o szczepienia. Od początku miałam wątpliwości co do szczepień i jak widać za dużo zaufania pokładałam w lekarzach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Tylko 5w1"...o rany, niezla bomba dla malutkiego organizmu. Dziwie sie, ze rodzice dysponuja zerowa wiedza na temat szczepien i funduja swoim pociechom takie koszmarne mieszanki. Nie ma dobrej szczepionki, nie ma szczepionek bez skutkow ubocznych wiec dlaczego 5w1 ok. ale juz nie pneumokoki? A co to za roznica? Dziekuj Bogu, ze masz dziecko w miare nieuszkodzone, bo odpornosc juz ma oslabiona a nie wiadomo co w przyszlosci bedzie? Kubus ma 22 miesiace teraz i ANI RAZU NIE CHOROWAL.

      Usuń
  9. Mam pytanie jeszcze czy wiesz może czy nie robią w UK problemów nieszczepionym dzieciom z pójściem do szkoły? Czy nie trzeba im przedstawiać rubryczek z czerwonej książeczki czy coś w tym stylu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojecia. Prawdopodobnie nie robia zadnych problemow - przeciez tutaj nie trzeba szczepic, nie masz takiego obowiazku, to Twoj wybor.

      Usuń
  10. Witam, napotkalam sie na ten artukul specjalnie bo szukam informacji na temat szczepien, pierwsza moja corke szczepilam kiedy byla malutka bo to bylo 12 lat temu i czlowiek wtedy sie nawet nad tym nie zastanawial, teraz mam druga coreczke ktora skonczy zaraz roczek i pewnie przyjdzie kolejny list z zawiadomieniem o szczepieniach, wczesniejsze szczepionki dostala ale zaczynam zalowac tej decyzji, zaczynam przekonywac sie ze szczepienie wcale nie wychodzi na plus, duzo sie slyszy ze dzieci wlasnie na rok czasu po tych szczepieniach choruja na autyzm, czytam w artykule ze szczepienia w angli jednak nie sa obowiazkowe i ze bez problemu moge odmowic, starsza corka dostala zawiadomienie ze szkoly ze ze wzgledu na to iz skonczyla 12 lat chca zaszczepic na raka szyjki macicy, w liscie nie zgodzilam sie na szczepienie i wytlumaczylam corce dlaczego nie chce jej zaszczepic, poniewaz przeczytalam duzo negatywnych opini o tym szczepieniu, w szkole chcieli ja zmusic do szczepienia ale ona sie nie dala i zadzwonili do mnie, w moim glosie byla jeszcze niepewnosc bo nie wiedzialam jakie konsekwencje bede miec ze sie nie zgadzam i powiedzialam ze sie zastanowie i dam znac kiedy beda nastepnym razem, dobrze ze natrafilam na ten artykul bo teraz bede bardziej przekonujaca i stanowczo odmowie szczepien ktore lada chwila dostane na mlodsza corke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podjelas bardzo dobra decyzje! Ta szczepionka na raka szyjki macicy spowodowala, ze wiele dziewczynek zostalo kalekami. Oni tutaj jak wyczuja, ze nie jestes pewna swojej decyzji to beda Cie psychologicznie podchodzic. Trzeba byc po prostu pewnym swojej decyzji i smialo odmowic. Zauwazylam, ze oni szczegolnie cisna osoby, ktore zaszczepily dzieci ale nie chca juz dalej szczepic.

      Usuń
  11. A oto film o klamstwach koncernów farmaceutycznych i dlatego ja nie szczepie mojej corki https://m.youtube.com/watch?sns=fb&v=BMmeEuCKhT0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ten film juz usuniety z youtube. Producenci filmu chca kase za ogladanie :(

      Usuń
    2. tu jest http://m.cda.pl/video/988056e0

      Usuń
    3. https://www.facebook.com/100006319507827/videos/1718505768370057/?__mref=message_bubble
      warto posluchac

      Usuń
    4. Dzieki za linka do filmu! Jak dobrze, ze jest jeszcze cos innego niz tylko youtube : )

      Usuń
  12. Ja długo myślałam czy szczepić czy nie, starszy syn ma Zespół Downa i Autyzm tyle ciężkich lat pracy i bardzo powolne efekty(jesteśmy po dwóch operacjach serca)ale sie nie poddajemy.Mlodszy nie szczepiony dostał tylko lub aż witaminę K żałuje chciałam doustnie, ale nie mieli w szpitalu, no i oczywiście straszenie ze to bardzo ważne i sie zgodziłam. Moje maleństwo ma asymetrię ćwiczymy Vojta,namawiali na więcej szczepień najpierw przekładalam daty pozniej kategorycznie nie i ze wiem jakie jest zagrożenie na koniec mój Gp ze mam uważać i nie chłodzić z dzieckiem miedzy dzieci szczególnie zima.Karmie piersią i wierze ze wszystko będzie dobrze ale strach jest ����

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj synek witaminy K nie dostal. Ma ponad dwa latka - zdrowy, ani razu nie chorowal. GP to czesto glupoty gadaja. Mi ostatnio GP powiedziala, ze karmienie piersia teraz to dla mojego synka tylko uspokajacz, bo juz zadnych witamin odemnie z mleka nie dostaje, no i oczywiscie polecila kupic witaminy sztuczne. Synowi zadnych witamin sztucznych nie daje. Ogolnie nieszczepione dzieci sa zdrowsze,bo nie maja uposledzonego systemu obronnego jak to jest u dzieci szczepionych.

      Usuń
  13. Witam. a ja mam pytanie w jaki sposób odmówić szczepienia dziecka? co napisać w odmowie ? jaki podać powód ? prosze o kontakt .. blackedyta@gmail.com z góry dziękuję !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powiedzialam, ze nie chce szczepien juz jak bylam w ciazy. Zadnego listu nie pisalam. Oczywiscie przy prawie kazdej wizycie u poloznej pytala sie czy chce szczepic a ja uparcie, ze nie. Potem jedna wizyta health visitor, druga i tez znowu to samo (pytanie czy zaszczepie, a ja ze nie). Akwizytorzy przemyslu szczepionkowego sa niestety baaardzo upierdliwi.

      Usuń
  14. brawo! ja tez nie szczepie na nic, synek ma 8mc. Mam wyrzuty sumienia ze pozwoliłam podac wit K na szczescie doustnie. Nikt nie bedzie mojemu dziecku wstrzykiwać trucizn!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej moj syn ma 21 miesięcy , dostał dwie pierwsze szczepionki i to po czasie , teraz wielka przerwa w szczepieniach , odmówiłam dali spokój , mam za to inny problem gdzie go dać pod opiekę ? Day nursery nie weźmie , childminder zależy jaka ale te rejestrowane i tak musza sie rozgrzeszać u Healthy visitor , mam problem gdzie go dać miedzy dzieci mieszkam w Pn Walii

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta cała ,,Pani Domu,,to jakaś wariatka!!! Matko!! Ty się nadajesz na policje! W sekcie jesteś czy co??? Co ty za bzdury tu wypisujesz i młodym matkom wodę z mózgów robisz!! Jak możesz tak nagłaśniac sprawę nie szczepienia dzieci! Szczepionki były i będą zawsze potrzebne i będą chronić dzieci.wyobraź sobie ze ja również znam skład szczepionki i w głowie mi się nie mieści ze mogłabym nie zaszczepić swoich synów. Oboje byli szczepieni kalendarzowo i nigdy żaden nie zachorował. A co do autyzmu moja droga to wybacz ale to nigdy nie zostało i nie będzie zbadane,dlatego że człowiek który to wymyślił moja droga dzisiaj siedzi w więzieniu i szybko z niego nie wyjdzie właśnie dlatego,ze nawoływał rodzicow (tak jak ty z reszta) do nie szczepienia dzieci no bo groziło to autyzmem. No luuuuudzie! Ty jesteś zdrowa??

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale sie usmialam : ))))) Brak fundamentalnej wiedzy sie klania. Autorka komentarza nawet nie wie jak ten czlowiek mial na nazwisko. Oczywiscie to, ze nie siedzi w wiezieniu i ze wcale nie nawoluje do nieszczepienia i ze teraz wszystkie klamliwe informacje w necie sa usuwane przez jego prawnikow autorce komentarza umknelo. Szczepia glupi ludzie... Och szkoda czasu na klikanie. Ale sie usmialam. Dzieki za ten komentarz : ))))

    OdpowiedzUsuń
  18. W Uk w szkole problemów nie robię.
    Dołączyłem do tematu bo chcemy z rodzina wracać do PL po 13 latach tutaj.
    Mamy 3-ke dzieci i nie szczepimy.
    Szukam odpowiedzi na pytanie co czeka nas w Polsce w tej kwestii.
    Prosze o pomoc.
    Dzieci maja 5,4 i 2 lata

    OdpowiedzUsuń
  19. Witajcie.
    Co zrobić kiedy chcemy wrócić do Polski a trójka naszych dzieci nie ma szczepień.
    Oczywiście o podaniu szczepień nie chce słyszeć .
    Prosze o rady

    OdpowiedzUsuń
  20. Droga Pani Domu, porozmawiaj ze starszymi pokoleniami a przekonasz się czemu szczepienia są ważne i potrzebne. Katalog chorób jakie przechodzili i jakie pozostawiły trwałe skutki uboczne wśród wielu z nich / ich znajomych jest tak długi jak... obecny kalendarz szczepień. Weźmy na przykład świnkę - nie szczepiąc swojego syna na nią ryzykujesz, że ją jednak złapie (zwłaszcza że coraz więcej rodziców ma takie pomysły jak ty) - sama choroba jest nieprzyjemna, a w powikłaniach jest na przykład bezpłodność. I te chorobowe powikłania to jest coś czego powinnaś się bać, a nie poszczepienny autyzm - żadne badanie nie wykazało związku szczepień z autyzmem. Dodatkowo nie szczepiąc swojego dziecka tworzysz zagrożenie dla otoczenia: gdyby jednak twoje zachorowało, to może zarazić inne osoby i im poważnie zaszkodzić. Nie wszystkie dzieci mogą się szczepić (tak!), a to że twój syn poradzi sobie z ospą czy szkarlatyną nie znaczy, że innego to nie uwięzi w szpitalu na długie miesiące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och jej...Az mi sie nie chce na takie komentarze odpisywac. Rece opadaja...Jezeli uwazasz, ze niezaszczepione dziecko moze byc niebezpieczne dla innych zaszczepionych to jak to jest - szczepienia chronia czy nie? : )))))))))

      Usuń